Strona główna
  dofinansowanie do roweru dla dziecka niepełnosprawnego

WIDZEW FAN CLUB ALEKSANDRÓW

Temat: czy z astmy sie wyrasta?
Jak pisały dziewczyny z astmą jest różnie. Pochodzę z rodziny "astmatycznej" i
weszłam w takową. Mój Dziadziuś miał astmę całe życie, wujek mojego męża też.
Mój mąż ma dalej ale objawy słabsze niż w dzieciństwie. Brat mając 22 lata co
jakiś czas się odczula a ja szczęśliwie wyrosłam. Mam jednak dwójkę dzieci z
astmą (7,5 i 6 lat). Dzięki leczeniu rzadziej mają stany zaostrzenia i zmieniły
się trochę przyczyny. Napewno pomogły inhalacje przez nebulizator elektryczny,
bo po nich szybciej dochodzili do zdrowia niż przez tubę. Niestety jest to
wydatek ok. 1000 zł. W czasie poprawy raz dziennie nawilżamy ich solą
fizjologiczną właśnie przez ten inhalator i jest lepiej. Po wyjazdach nad morze
też widać było znaczną poprawę. Jeżeli Antek ma orzeczenie o niepełnosprawności
możecie starać się o dofinansowanie do senatorium w Ośrodku Pomocy Rodzinie.
Ponieważ jest mały dopłacają też za opiekuna. A tak ponadto mimo astmy moje
dzieciaki świetnie biegają i uwielbiają jazdę na rowerze (tylko inhalatory mają
zawsze pod ręką)czyli da się z astmą żyć!
Pozdrawiam i życzę zdrówka.
Marzena


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16556,24666337,24666337,czy_z_astmy_sie_wyrasta_.html



Temat: Od gimbusów po spacerek

Temat gimbusów oraz refundacji za dojazdy wrzuciliśmy wspólnie z radnym
Łukaszczykiem na czwartkowej sesji Rady Miasta.
Pierwsza reakcja prezydent na przedstawiony problem była przedziwna,
mianowicie pan prezydent powiedział coś takiego...cyt."jestem zdziwiony że
niektórzy rodzice nie wiedzą jakie są zasady refundacji kosztów
dojazdu..."


Nie wiedzą, bo nikt ich o tym nie poinformował. Rodzice rownież się bardzo
zdziwili 1-go września:(


Ale P się ostatnio wszystkiemu dziwi - na poprzedniej sesji mnie sie
dziwił,
w czwartek radnemu Koperowi i rodzicom- a w 2006 r się pewnie będzie
dziwił
ze już nie jest prezydentem...ale to jego problem... a wracając do
tematu...


ROTFL - Podoba mi się ten tekst:)

P wytłumaczył zasady refundacji następująco:
- ustawa mówi o 4 km - i miasto refunduje koszty wszystkim uczniom,
których
droga z domu do szkoły, przekracza tę odległość

- dla rodzin o niskim dochodzie (ok 508 zł) dodatkowo miasto refunduje
koszty uczniom, których droga z domu do szkoły, przekracza odległość od
2km
do 4 km.


O ile się orientuję kwota 508 zł, to kwota netto i będąca kryterium
dochodowym dla przyznania uprawnienia do zas. rodzinnego. Oczywiście do zas.
rodzinnego jest jeszcze drugie kryterium 538zł, ale to wówczas, gdy w
rodzinie jest niepełnosprawne dziecko.
Niemniej jednak, w m-cu maju'2004 Urzędy Skarbowe wydawały zaświadczenia o
dochodzie z kwotą netto, natomiast teraz dla potrzeb dofinansowania do
przejazdów dzieci z kwotą brutto oraz kwotami podatku i na ubezpieczenie
społeczne i zdrowotne, które trzeba odliczyć od kwoty dochodu podanej na
zaświadczeniu.
Nie wiem, czy to jest specjalnie czy nie, ale na tym zaświadczeniu brak jest
jednego słowa, czy podany dochód jest "brutto" czy "netto", w efekcie, jeśli
Panie w UM wezmą pod uwagę podaną kwotę dochodu (podaną jako brutto), to
niestety wielu osobom zostanie to dofinansowanie odmówione. Nie będzie  to
jednak wina UM a nieprawidłowo wystawionego wystawionego zaświadczenia z US.

Piszę to raczej, ku przestrodze dla osób, które starają się o te
dofinansowanie..

I faktycznej, aby było śmieszniej- odległość od szkoły do miejsca
zamieszkania poszczególnych
uczniów mierzono indywidualnie każdemu dziecku- samochodem i specjalną
miarą, poinformował z powagą naczelnik Lewandowski.
- zapytałem (przyznaję się) ironicznie czy mierzono trasy rowerowe, piesze
czy autobusowe, żeby osiągnąć realne wyniki...
Dowiedziałem się w zamian, że przyjmowane są reklamacje rodziców i
przeprowadza sie powtórny pomiar...


Na dzień dzisiejszy nikt nie wie o możliwosci składania reklamacji. Ze
wstępnych spostrzeżeń odległość ta jest w wielu przypadkach zaniżona.
A swoją drogą, Panie Jacku, przy okazji proszę o zapytanie Pana
Lewandowskiego o koszty dokonania tych pomiarów.

Staraliśmy się uzmysłowić prezydentowi i naczelnikowi, iż nie o pomiary
chodzi ale o to, ze jest to niesprawiedliwe społecznie, że np. sąsiedzi
Iksińskiego zza płota dostają refundację a on nie bo za blisko mieszka, że
rodzi to niesnaski między sąsiadami i niezrozumienie takiego rozwiązania
problemu bezpiecznego doworzenia dzieci do szkół


Racja.


Zgłosiłem wniosek, aby realnie zastanowić się nad uruchomieniem
Gimbusa(ów)
na dalszych trasach- będzie to sprawiedliwsze niż refundacja a co
ważniejsze, zabezpieczony zostanie spokojny i bezpieczny dojazd dzieci do
szkół...


Popieram. Gimbusy zapewniłyby bezpieczeństwo i równość.


Nie dziwię się, że wielu rodziców może czuć się oszukanych, jeśli
prezydent
zapewniał że Miasto pokryje koszty dojazdu uczniów do gimnazjum...

Na efekty naszego wystąpienia musimy poczekać...o ile wogóle jakiekolwiek
efekty będą...


Mam nadzieje, że jednak będą, w końcu to bezpieczeństwo wielu dzieci.

pozdrawiam

Jacek ARASIM

P.S. Droga przez media to interesująca droga :-))...


Również pozdrawiam i zapraszam do dalszych rozmów, a zapewniam, że jest o
czym rozmawiać:)


Źródło: topranking.pl/1206/od,gimbusow,po,spacerek.php


Temat: ogromnie prosze o informacje
Ponieważ byłam na wychowawczym , gdy urodziłam Adasia, to na nim po prostu
zostałam. Mieliśmy taką stuację, że mogliśmy sobie na to pozwolić. W tej chwili
starszy synek chodzi do przedszkola, mi zabrali zasiłki i został mi tylko
zasiłek pielęgnacyjny 144 zł, który nie jest zależny od odchodu. Zanim go
jednak będziesz mogła dostawać, musisz mieć orzeczenie o niepełnosprawności.
Jeżeli nie wiesz gdzie taki dokument otrzymać , to najlepiej zadzwonić do zus-
u, odpowiedniego do miejsca twojego zamieszkania i tam w dziale zasiłków
powinni ci udzielić informacji. Ja załatwiałam to w swoim miasteczku w
Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, przy którym mieści się orzecznictwo o
niepełnosprawności, tam tez załatwiałam legitymację osoby niepełnosprawnej dla
mojego synka i dofinansowanie do wyjazdu do sanatorium.
Prawdo podobnie od września wracam do pracy, a Adaś pójdzie do przedszkola. Nie
stać nas na opiekunkę dla dwójki dzieci i to na ok. 10 godzin dziennie, bo i
mąż i ja jak wrócę do pracy, pracujemy w handlu.Dlatego wrócę pewnie na pół lub
3/4 etatu, żeby chociaż było na przedszkole i inne wydatki dla dzieci.

We wszystkim traktujemy Adasia i Filipka tak samo. Tak samo martwią nas ich
choroby. Jednak z powodu tego, że Adaś ma wadę serca nie robimy jakiejś różnicy
miedzy braćmi. Oczywiście zwracamy na niego baczniejszą uwagę, ale nie tak, aby
jakoś to szczególnie odczuwał. Szaleje i bije się z baratem. Łazi po
drabinkach, wchodzi na najwyższe szczebelki, jeżdzi na rowerze, chodzi na
basen, łapie różne infekcje .... Zupełnie jak zdrowe dziecko ... Nikt jak go
widzi nie wierzy, że ma wadę serca, po za tym po wielu dzieciach z wadami serca
tego nie widać. Ostatnio organizowałam bal karnawałowy dla dzieci z wadami
serca. Było ich na nim ok. 18 -tki. Pan który był wodzirejem z wielkim
niedowierzaniem poiwedział mi " Ale przecież one biegają, bawią się i zupełnie
nie widać po nich, że są chore ".
Szok, przerażenie, niepokój o dziecko po pewnym czasie mija, już z uzpełnie
innym nastawienim idzie się na kolejne kontrole, wie się więcej o wadzie,
wadach swojego dziecka, wiemy na co zwracać uwagę, co powinno nas niepokoić, a
co nie,poznajemy innych rodziców, którzy mają dzieci z wadami serca - to
wszystko pomaga nam normalnie żyć i niepotrzenie dodatkowo nie robić z naszego
dziecka osoby niepełnosprawnej.



Pozdrawiam, Anfido - mama Filipka 11.02.02 i Adasia 15.11.03-wada serduszka -
zwężnie i niedomykalność zastawki aortalnej -
www.sercedziecka.org.pl/06-1-15-adas.htm
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24429,35346465,35346465,ogromnie_prosze_o_informacje.html


Temat: Ścieżki rowerowe są szersze od ścieżek pieszych!!!
Pozwolę sobie napisać trochę więcej o mojej "wizji" transportu w mieście:
1) na pewno samochody są potrzebne- do przewożenia dużych ładunków, ludzi
niesamodzielnych (ostatnio wożę samochodem Babcię po operacji- ona nie jest w
stanie wejść do autobusu/tramwaju),w nagłych wypadkach... co nie zmienia
faktu,że samochody są najbardziej nieefektywnym środkiem transportu w średnich
europejskich miastach(jak Wrocław),których gęsta zabudowa pozostawia niewiele
przestrzeni dla komunikacji- samochody zajmują bardzo dużo miejsca (wyobraźmy
sobie,że każdy pasażer autobusu porusza się własnym czterokołowcem);poza tym (tu
już perspektywa ekologiczna):są nieefektowne energetycznie(zwłaszcza stare graty
sprowadzane przez średnio zamożne społeczeństwo spalają stojąc w korkach
niewyobrażalne ilości paliwa) swoimi wyziewami obniżając jakość życia
mieszkańców centrów miast.
2) bardzo dobrą alternatywą jest komunikcja miejska- lepsza dla
środowiska,bezpieczniejsza dla pieszych(mniejszy ruch)...ale niestety nie
najlepiej rozwinięta (zapomnijmy o metrze we Wrocławiu!); uważam, że powinna być
traktowana priorytetowo przez władze- ulgi dla mieszkańców rezygnujących z
samochodu, dofinansowanie umożliwiające poprawę jakości(racjonalność ekonomii
liberalnej nie jest jedyną), akcje promujące transport zbbiorowy, priorytet w
ruchu (wydzielone pasy dla autobusów, wydzielenie torowisk etc)
3) w naszym klimacie rower może być alternatywą, choć na pewno nie dla
wszystkich (uwarunkowania zawodowe,ludzie starsi,młodsze
dzieci,niepełnosprawni). Powinien być traktowany priorytetowo, ponieważ: wymaga
tańszej,"mniejszej" i trwalszej infrastruktury niż samochody,poprawia jakość
życia mieszkańców (kondycja fizyczna użytkowników,czyste powietrze dla
mieszkańców centrów),jest bezpieczniejszy(zderzenie pieszego z rowerem nie
stanowi poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia)-choć nie dla rowerzysty we
Wrocławiu, "pożera" mniej przestrzeni publicznej (parking dla rowerów,a parking
dla samochodów), co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza w "ciasnym" centrum.
4) absolutnie priorytetowo powinien być traktowany ruch pieszych- należy
maksymalizować ich bezpieczństwo i swobodę poruszania się (co nie znaczy,że
pieszy ma wchodzić na jezdnię w dowolnym miejscu z głową w chmurach). zwłaszcza,
że jest on prawie zawsze skorelowany z transportem publicznym.
Politycy powinni odważnie powiedzieć ludziom: "chcemy,żebyście korzystali ze
środków alternatywnych wobec samochodu i będziemy Was w tym wspierać".
Rozbudowywanie sieci dróg nie rozwiąże problemu transportu w mieście, co wiedzą
władze np. Kopenhagi: www.vejpark.kk.dk/byenstrafik/cyklernesby/uk/index.htm
polecam zwłaszcza film!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,501,52412003,52412003,Sciezki_rowerowe_sa_szersze_od_sciezek_pieszych_.html


Temat: Inwestycje budżetu w 2007
Inwestycje budżetu w 2007
Na www.bydgoszcz.pl pojawił się projekt budżetu miasta na 2007 r.
Można w nim wyczytać szereg informacji, w tym niepokojące tendencje, które sa
wyrazem nieudolności obecnego prezydenta.

Na początek jednak ważniejsze inwestycje 2007 wg projektu budżetu miasta:

INWESTYCJE DO ROZPOCZĘCIA/KONTUNUACJI WIELOLETNIE:

*System obszarowego zarządzania ruchem: 0,5 mln zł
(Razem 15mln: w 2008 – 6,0 mln, w 2009 – 8,5 mln)
Projekt zintegrowanego systemu sterowania ruchem drogowym w Bydgoszczy.

*Przebudowa ul. Kujawskiej z tramwajem: 1 mln zł
(Razem 70 mln: w 2008 – 15 mln, w 2009 – 30 mln)
Projekt trasy, uzgodnień c.d.

*Remont wiaduktów warszawskich: 10 mln zł
(Razem 20 mln: w 2008 – 10 mln)
Remont wiaduktu południowego.

*Odbudowa wiaduktu w ul. Gdańskiej: 10 mln zł
(inwestycja wieloletnia 16 mln: w 2008 – 5 mln)
Pojawi się kratownicowy wiadukt prowadzący do Myślęcinka

*Przebudowa ul. Wyzwolenia od Andersa do Pelplińskiej: 2 mln zl
(Razem 10 mln: w 2008 – 8 mln)
Początek prac.

*Budowa węzła Wschodniego: 1 mln
(Razem do 2010 r. 50 mln: w 2008 – 1 mln, w 2009 – 10 mln)
Projekt ma podobno powstać do końca roku.

*Budowa dróg osiedlowych: 40 mln
(Razem do 2009 r., 133 mln: w 2008 – 30 mln, w 2009 – 30 mln)
Można się spodziewać 10-20 km dróg.

*Budowa ul. Spornej z mostem: 0,2 mln
(Razem do 2009 r., 10 mln: w 2008 – 4 mln, w 2009 – 6 mln)
Projekt trasy chyba juz jest. Inwestycja opóźnia się.

*Budowa ul. Andersa: 0,4 mln
(Razem do 2009 r., 5 mln: w 2008 – 1 mln, w 2009 – 3,6 mln)
Przedłużenie ulicy w kier. Pałcza, gdzie buduje się osiedle mieszkaniowe TBS
i FSM.

*Budowa ścieżek rowerowych: 0,8 mln
(Razem do 2009 r., 2,6 mln: w 2008 – 0,8 mln, w 2009 – 0,8 mln)
Wreszcie.

*Port Lotniczy: 4 mln
(Razem: w 2008 – 8 mln, w 2009 – 8 mln)
Dofinansowanie portu.

*Przebudowa budynków Urzędu Miasta: 1 mln
(Razem 8,7 mln: w 2008 – 1 mln, w 2009 – 2,5 mln)

*Komuteryzacja Urzędu Miasta: 0,4 mln
(Razem 11,5 mln: w 2008 – 5 mln, w 2009 – 5 mln)

*Termomodernizacja szkół podstawowych, gimnazjów, liceów, szkoł zawodowych:
13 mln
(Razem 40,5 mln: w 2008 – 9,5 mln, w 2009 – 9,5 mln)

*Budowa żłobka dla dzieci niepełnosprawnych: 3 mln
(Razem 4,0 mln: w 2008 – 1 mln)

*Bydgoski Węzeł Wodny: 0,5 mln
(Razem 50,0 mln, 2005-13: w 2008 – 2 mln, w 2009 – 2 mln)
Przygotowanie do budowy przystani.

*Przebudowa Teatru Polskiego: 2,67 mln
(Razem 29,0 mln: w 2008 – 4 mln, w 2009 – 6 mln)

*Rewaloryzacja parku i pałacu w Ostromecku: 1,5 mln
(Razem 8,0 mln, 2006-10: w 2008 – 1 mln, w 2009 – 1 mln)

*Rewitalizacja Wyspy Młyńskiej: 12,57 mln (z tego do zdobycia 6,69 mln zł z
funduszu norweskiego)
(Razem 50,0 mln, 2006-10: w 2008 – 3,3 mln, w 2009 – 3 mln)

*Budowa krytego lodowiska: 10 mln (z tego 1,85 mln z budżetu państwa)
(Razem do 2009 r., 36,5 mln: w 2008 – 10 mln, w 2009 – 15,3 mln)

*Przebudowa stadionu Zawiszy: 18,65 mln (z tego 1,65 mln z budżetu państwa)
(Razem 49,5 mln: w 2008 – 23,3 mln)

*Budowa integracyjnych placów zabaw: 0,09 mln (z tego do zdobycia 0,07 mln z
funduszu norweskiego)
(Razem 1,3 mln: w 2008 – 1,2 mln)


INWESTYCJE JEDNORAZOWE DO ZAKOŃCZENIA W 2007 R.:

*Trasa W-Z: 38,75 mln (z tego 19,9 mln z UE, od 2006 r. 81 mln zł)
*Przebudowa skrzyżowania Gdańska-Czerkaska-Powst. Warszawy: 5 mln zł
*Przebudowa ul. Curie-Skłodowskiej: 0,5 mln zł
*Przebudowa skrzyżowania Akademicka-Andersa: 0,5 mln zł
*Przebudowa skrzyżowania Fordońska-Kaliskiego: 3,0 mln zł
*Przebudowa ul. Wyzwolenia od Bydgoskiej do Andersa: 5,08 mln zl
*Wykup nieruchomości: 7 mln
*Oświetlenie ulic: 2 mln
*Nowe nakładki na drogach: 5 mln
*Termomodernizacja 2 szkół zawodowych specjalnych: 0,85 mln
*Przebudowa obiektów KS „Łączność”: 0,2 mln
*Zieleń miejska: 0,144 mln
*Zagospodarowanie Balatonu II etap: 0,6 mln


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,53207818,53207818,Inwestycje_budzetu_w_2007.html







 Pokrewne
 : WIDZEW FAN CLUB ALEKSANDRÓW
 : dofinansowanie na remont wózka elektrycznego
 : dofinansowanie z uni na ocieplenie domu
 : dofinansowanie Unii do nauki języka
 : dofinansowania z UP Grójec na założenie działalności
 : dofinansowanie kupna maszyn rolniczych
 : dofinansowanie państwa do kredytu na dom
 : dofinansowania z UE na sklep odzieżowy
  • tapety 1024 d3
  • 08 04 09 rzeczkos opinie
  • bks;uw
  • tlumaczone piosenki hey boy
  • deszczownica i prysznic
  •  . : : .
    Copyright (c) 2008 WIDZEW FAN CLUB ALEKSANDRÓW | Designed by Elegant WPT